Wyboista i dziurawa jak dobry szwajcarski ser. Tak o swojej drodze mówią mieszkający przy ulicy Kasprowicza w Jasieniu - interweniuje Radio RDN Małopolska. Mieszkańcy od lat proszą o remont drogi i ustawienie latarni. Wieczorami panują egipskie ciemności. Urzędnicy o problemie wiedzą, ale by go rozwiązać potrzeba pieniędzy, a tych jest jak na lekarstwo.
KOMENTARZ: Władza samorządowa w Brzesku, używa różnych argumentów, aby przykryć swoją nieudolność w jej sprawowaniu. Niekiedy te wykręty przyjmują dziwaczną formę, jak chociażby w postaci tłumaczenia, że to sołtys wskazuje, które remontować drogi. Tak jakby to on był winien, bo tej akurat drogi nie wskazał...
Tymczasem prawda jest oczywista, a stan nawierzchni wielu dróg w naszej gminie przyprawia jej użytkowników o "palpitacje serca". Bo jak bezpiecznie poruszać się pojazdem po kilkunastocentymetrowych dziurach i wybojach?!
Oczywistym jest, że winę za ten stan rzeczy ponosi nieudolna władza samorządowa z burmistrzem Wawryką na czele, która nie potrafi zadbać o to, żeby mieszkańcom w gminie żyło się pod tym względem na minimalnym europejskim poziomie. Póki co, pozostaje Brzeszczanom trzeci świat, i tęskne zerkanie przez płot do sąsiadów w Borzęcinie i Szczurowej, gdzie nawet do pól jeździ się po płaskich, grubych i bezpiecznych nawierzchniach bitumicznych...
Kliknij na link poniżej i posłuchaj materiału Radia RDN Małopolska
www.rdn.pl/rdn/index.php/wiadomosci/brze...-bedzie-remont-drogi