Nadzieja umiera ostatnia; - tak można by powiedzieć po ostatnim spotkaniu w "Auguście", gdzie spotkali się zwykli ludzie z miasta i gminy Brzesko, totalnie zawiedzionych i sfrustrowanych poczynaniami władz miejskich uderzającymi w ich materialny byt, a jednocześnie zatroskanymi niepewnym losem miasta, brakiem jakiejkolwiek inicjatywy gospodarczej i wizji ludzi władzy w Brzesku. Aczkolwiek zauważono, że ci ludzie władzy doskonale potrafią dbać o siebie, o swoich najbliższych i politycznych przyjaciół. To bardzo dobrze, że zaistniała taka inicjatywa pozwalająca się spotkać osobom o krytycznym, ale naprawdę gospodarskim spojrzeniem na interesy, nie tylko swoje, ale i całej brzeskiej społeczności. Ta wspólnota pozwala czuć się bezpieczniej i swobodniej, gdyż jest niejako potwierdzeniem, iż nie jest się samemu pozostawionym na żer ludziom magistratu, jest to swoista solidarność ludzi potrafiących, ale nade wszystko chcących samodzielnie myśleć. Takimi inicjatywami, oby cyklicznie się odbywającymi, z całą pewnością można wydobyć jeszcze wiele cennych inicjatyw społecznych i dodać ludziom otuchy. Tymczasem dla tych, którzy już uczestniczą w tym swoistym społecznym ruchu mającym na celu dobro społeczne, - NAJWYŻSZY SZACUNEK I ZAPRASZAMY NASTĘPNYCH !!!