Sokołowi zabrakło szczęścia w dwóch ostatnich meczach w Maniowach i u siebie z Barciczanką. Gdyby nie pech mogli zostać liderem tabeli. Najpierw w meczu z Lubaniem Maniowy w 92 min. przy wyniku 2:2 Ciesielski wychodząc "sam na sam" minimalnie przestrzelił i mecz zakończył się remisem. Sytuacja powtórzyła się w Borzęcinie w ostatniej kolejce z Barciczanką Barcice - ponownie w 92 min. znów przy wyniku 2:2 Gałka wyszedł na dogodną sytuację, miał przed sobą tylko bramkarza gości, ten go wyczuł i spotkanie zakończyło się podziałem punktów.
Mimo wszystko drużyna beniaminka prezentuje się na początku sezonu rewelacyjnie i z optymizmem można patrzeć w przyszłość i można mieć realne nadzieje, że powalczy o awans do III ligi.
Poniżej klika zdjęć z ostatniego meczu Sokoła Borzęcin Górny z Barciczanką Barcice: