Andrzej Małek napisał:
Pan Wawryka zawierając bliskie porozumienie, wręcz przymierze z byłym Ministrem Sprawiedliwości w aktualnym rządzie, czyli tym samym zamierza wprowadzić standardy jakie ten pan reprezentuje.. Co to oznacza; a mianowicie facet , który chwilę temu autoryzował wszelkie poczynania rządu Tuska sprawując prominentne funkcje, głosił wszem i wobec glorię premiera, nagle po pozbawieniu go funkcji widzi wszędzie spisek, zło, upadek prawny. Przypominam, to jest gość, który niedawno był Ministrem Sprawiedliwości, jakkolwiek gwoli ścisłości, jak nim był, to zajmował się wszelkimi sprawami, za wyjątkiem sprawiedliwości. Ujmujący sposób bycia i przeróżne mariaże z innymi łasymi na władzę nie mogą być kartą przetargową przy dochodzeniu do tejże władzy, wręcz odnosi się wrażenia, że manipulują oni opinią publiczną, i to z niskich pobudek, a na pewno nie ma to nic wspólnego z wartościami chrześciańskimi. ONI po prostu wykorzystują różne słabości naszego społeczeństwa.
Ci goście nie mają już nic do stracenia, tylko ewentualnie do zyskania, ich sytuacja jest podobna i dlatego imają się wszelkich sztuczek psycho-społecznych, aby utrzymać się na powierzchni.
Gowin wróci na uczelnię, ale gdzie wrócić Wawryka po przegranych wyborach ?
Jaki stąd wniosek: swój zawsze znajdzie swojego, tylko że my za to znowu zapłacimy!
W Krakowie się na to tobie poznali i wy...lili. W Brzesku będzie to samo.