Andrzej Małek napisał:
co narodziło się 7 grudnia? przede wszystkim sam autor, tyle że 56 lat temu[/b], no i w dniu dzisiejszym powstał wytwór ambicji b. ministra sprawiedliwości p. Gowina pod nazwą Polska Razem lub coś podobnego, w czym również uczestniczy nasz przewielebny burmistrz Pan Wawryka. Nie wolno zapominać o p. Wiplerze, współtwórcy tej hucpy politycznej, który w czasie wolnym bywa nieustraszonym strażnikiem klubów nocnych, całe szczęście, że takich (klubów) nie mamy w Brzesku. Co wiąże naszego burmistrza z powstałą Partią ? oprócz wymiaru kabaretowego, co istotne, to nieprzeparta chęć istnienia przy narodowo-samorządowym korytku, wbrew przywzwoitości, logice i interesowi społecznemu.
Mam nieprawdopodobnie dużo uwag i zarzutów do partii pana Tuska, mimo iż kilka lat temu z całego serca ich popierałem, to jak pamiętamy wszyscy, p. Gowin mandat parlamentarny uzyskał z list tej partii, czyli to co w tej chwili robi jest pewnego rodzaju oszustwem, cwaniactwem i brakiem szacunku dla tej części polskiego społeczeństwa, która go wybrała. Oczywiście takie same uwagi odnoszą się do przechrztów i uciekinierów z PiS, SLD etc. Ich tłumaczenie jakoby te zmiany są dla naszego dobra są obelgą dla naszej społecznej inteligencji. Ci cwaniacy, obojętnie z jakiej partii, robią z nas idiotów, samemu nieprawdopodobnie dobrze żyjąc, mówią nam o konieczności zrozumienia potrzeb Państwa i niezbędnych nieustannych danin. Szczują jednych na drugich, a ponieważ demodracja w kraju w powijakach, a społeczeństwo niezbyt pojętne, to i bez większych trudności mącą, mataczą, czyli rżną nas, bez wyjątku: i tych "czerwownych", i tych "zielonych" i tych" czarnych".
I to jest właśnie nowe towarzystwo naszego burmistrza Wawryki, gdzie zobaczył możliwość przedłużenia swojego bytu, nie tylko politycznego, ale bezwzględnie również osobistego. Bo jak nie uda się to co? Gowin wróci na Uczelnię, a nasz Burmistrz ; -" pod schody".
Po raz kolejny, aby uniknąć nieporozumień, korzystając z okazji odpowiedzialnie oświadczam :
NIE CHCĘ BYĆ BURMISTRZEM, JAK RÓWNIEŻ RADNYM, CZY CZYMŚ TAKIM. CHCĘ TYLKO POMYŚLNOŚCI TEGO MIASTA, MOJEGO MIASTA !!!
Miastu potrzebny jest młody 30-40 latek, wykształcony, z dorobkiem, który nie tylko będzie wiedział jak to zrobić, ale również, będzie miał na to siłę i determinację. No i będzie miał dużo zdrowia i niekoniecznie stanowisko Burmistrza będzie dla niego jedyną możliwością dorobienia się,... tak jak jest obecnie. Zamożność na stanowiskach decyzyjnych jest między innymi atrybutem niezależności, pozwalającym na podejmowanie decyzji nieuwarunkowanych innymi przesłankami niż dobro społeczne. Ale cóż, do pewnych rzeczy trzeba dorosnąć, aby je akceptować.
WIELKĄ ROLĘ W PRZYSZŁYCH WYBORACH WINIEN ODEGRAĆ LOKALNY KOŚCIÓŁ, ALE NIE W ANGAŻOWANIU SIĘ W PROCES WYBORCZY, LECZ ABSOLUTNIE PRZECIWNIE, POZOSTAWIENIE TYCH SPRAW LUDZIOM !!!. I tak każda następna wybrana władza w Brzesku będzie niestety dla KOŚCIOŁA przychylna.
Ten 30-40 latek to wg pana to Janusz Kwaśniak?