"Umywanie rączek", tak w skrócie można określić działania brzeskiego magistratu, który usiłuje poprzez machinę medialnej propagandy zrzucić z siebie odpowiedzialność za prawdopodobne bankructwo i upadek Okocimskiego Klubu Sportowego. Tymczasem to na samorządach spoczywa obowiązek rozwoju sportu, upowszechniania i krzewienia kultury fizycznej, tworzenia odpowiednich warunków poprzez modernizację i rozbudowę bazy sportowej.
W Brzesku, z pierwszym, drugim i trzecim jest dramatycznie źle. Zawodnicy, głównie piłkarskich klubów sportowych trenują i toczą rywalizację w ligach, często w urągających dla siebie warunkach: na wyboistych boiskach (m.in. Jadowniczanka Jadowniki), bez kompletnego wyposażenia sportowego, przy rażąco niskich środkach przyznanych na działalność sekcji.
Na domiar złego, zamiast poszukiwać sposobów rozwiązania problemów zobowiązani uciekają się do różnego rodzaju wykrętów i manipulacji opinią publiczną, nieśmiało wskazując ewentualnych winowajców.
Tak jest w przypadku Okocimskiego Klubu Sportowego, gdzie w ostatnim numerze TEMI ukazał się artykuł "Czy Okocimski zagra wiosną", co do którego Pan Czesław Kwaśniak, były Prezes OKS przesłał nam przekazane redakcji tygodnika sprostowanie - treść powyżej. Aby zrzucić z siebie odpowiedzialność pisze się o klubie, jego finansowych problemach, krytykuje bez wątpienia niewygodnego politycznie Prezesa Kwaśniaka, który dokonał historycznego wprowadzenia OKS do I ligi, a zapomina o podstawowych obowiązkach miasta.
Odpowiedź na pytanie czy "Okocimski zagra wiosną" jest prosta - tak, zagra, jeżeli samorząd miasta z Burmistrzem Wawryką, na czele, zacznie właściwie realizować swoje podstawowe obowiązki.
Dla zobrazowania sytuacji - porównanie dwóch I ligowych klubów, niemal sąsiadujących ze sobą miast: Okocimskiego Brzesko i Sandecji Nowy Sącz. Jest rok 2013. Miasta rozstrzygają konkursy i przyznają dotacje na organizację szkolenia sportowego oraz udział w zawodach sportowych i rozgrywkach sportowych organizowanych krajowe i okręgowe związki sportowe. Okocimski Brzesko otrzymuje dotację z budżetu miasta Brzeska w wysokości 150 tysięcy złotych (sic!!!), Sandecja Nowy Sącz z budżetu miasta Nowego Sącza 1 milion 800 tysięcy złotych.
Widzicie Państwo różnicę?! NIE WYMAGA KOMENTARZA !!!