I tak zarżnięto Okocimski Klub Sportowy. Samorząd miasta z burmistrzem Grzegorzem Wawryką na czele nie potrafił docenić wieloletniej pracy zawodników, trenerów, działaczy i kibiców. Trud idzie na marne, galeon nabiera wody, a kolejni piłkarze i trenerzy opuszczają pokład.
Zabrakło dobrej woli, wsparcia i... pieniędzy z budżetu miasta. Drobnych pieniędzy, 300 - 400 tysięcy w skali blisko 90 milionowego budżetu. Żal i wstyd, że mamy takiego burmistrza
Przeczytaj o sytuacji w Okocimskim:
www.sportomaks.pl/?p=75196